Jak malować ściany w przedszkolach lub żłobkach?

Prowadząc  przedszkole czy żłobek, jako osoby odpowiedzialne także za wygląd przestrzeni, nieraz pewnie stajecie przed pytaniem: co zrobić, jak, dlaczego, jakich kolorów użyć, jak je ze sobą łączyć? To ważne pytania, na które wciąż musimy szukać odpowiedzi (także wyciągając wnioski z decyzji już podjętych).

Przestrzeń wpływa na użytkowników, a kolory są jej ważnym elementem, działającym mocno na psychikę człowieka. Dzieje się to w sposób nieświadomy, ale – znając ich znaczenie możemy pokusić się o celowe użycie pewnych zestawów, a odrzucenie innych.

1. Znaczenie wybranych barw

By wyjaśnić znaczenie tego oddziaływania wesprę się wyjaśnieniem Ernsta Neuferta, światowej sławy niemieckiego architekta, autora znamiennego Podręcznika projektowania architektoniczno-budowlanego, wydanego w 1939, a następnie 13-krotnie wznawianego, będąc wsparciem koncepcyjnym i realizatorskim dla kolejnych pokoleń projektantów i architektów.

“Barwy [są] to siły, które oddziałują na człowieka, wywołując dobre samopoczucie lub przygnębienie, aktywność lub bierność.

Stosowanie barw w fabrykach, biurach lub szkołach może polepszyć wydajność albo ją osłabić, a w klinikach sprzyjać zdrowieniu pacjenta.

Barwy działają na człowieka w sposób pośredni w skutek jego własnej fizjologii.

(…)

Największy impuls wyzwala oranż, po nim następuje żółcień, czerwień, zielonobłękit i fiolet (barwy zimne i pasywne). Barwy bogate w impuls nadają się tylko do małych pomieszczeń, natomiast ubogie w niego: do wielkich powierzchni.

Ciepłe barwy działają czynnie, pobudzająco, niekiedy denerwująco. Zimne barwy są pasywne, uspakajające.”

źródło: Ernst Neufert,  Podręcznik Projektowania  Architektoniczno – Budowlanego wyd. Arkady, Warszawa 2011, (str. 53)

2. Wybór kolorów i rodzaju farb – czemu mają one służyć

Pytaniem jest, co mamy osiągnąć wybranymi kolorami i fakturą, tu proponuję:

● poczucie bezpieczeństwa u dzieci, wzbudzenie przywiązania do miejsca, identyfikacji z nim,
● poczucie spokoju, harmonii (takie bodźce płynące ze ścian znajdą odzwierciedlenie w osobach wśród nich przebywających dłuższy okres czasu),
● rodzaj tła, dla feerii barw, jaką wprowadzą w przestrzeń dzieci,
● urozmaicenie zakresu zajęć plastycznych (ściana jako tablica),
● utrzymanie porządku (zmywalność itp.),
● optyczna zmiana proporcji pomieszczenia.

3. Różowy, niebieski, a może biały?

Wybór kolorów często podyktowany jest czynnikami takimi jak moda, czy nowinki technologiczne. Obecnie – po okresie boomu na kolory, spowodowanego stosunkowo nagłej dostępności całej gamy braw wśród producentów farb – wracamy coraz częściej do barw jasnych, prostych, stonowanych.

Proponuję ten kierunek także w myśleniu o malowaniu sal dla dzieci. Kolorystyczne stereotypy (róż dla dziewczynki, niebieski dla chłopca i generalnie: wszystko jak najbardziej kolorowe) zostawmy raczej na dodatki, zabawki, obrazki, którymi sala i tak z czasem się wypełni.

Pamiętajmy, że biel też ma (wbrew pozorom!) wiele odcieni, nie musi przybrać odcienia sterylności (ten byłby odpowiedni w szpitalu), drobne jej przełamanie nadaje pomieszczeniu przytulności (różnorodność bieli zobaczcie tu).

4. Ściana jako paleta – radość dla dzieci

Pewne uspokojenie kolorów, o którym piszę, ma dodatkową zaletę: spokojna, jasna ściana staje się przestrzenią zabawy. Możemy to zapoczątkować już na etapie remontu. Lekki geometryczny zarys wzgórz, chmury na suficie, kropki, które można dowolnie ze sobą łączyć i dopatrywać się w nich kształtów….

To pomysły o wiele ciekawsze niż standardowa naklejka z Kubusiem Puchatkiem! Dlaczego? Bo pobudzają wyobraźnię, nie dają gotowego rozwiązania, ukazują różnorodne możliwości i zachęcają dzieci do kolejnych przestrzennych zabaw.

Wyjątkowe możliwości w użyciu powierzchni ściany dają farby suchościeralne, tablicowe i magnetyczne. Decydując się na nie, weźmy pod uwagę jeszcze kilka czynników:

● dostępność materiałów do pisania po ścianie (mazaki, kreda, magnesy),
● zachowanie czystości,
● możliwość zmiany funkcji.

Kwestie techniczne z tym związane zostały szeroko opisane w artykule. Ze swej strony polecam opcję pokrycia ściany najpierw farbą magnetyczną, następnie emulsją kolorystyczną, a potem zaś przezroczystą suchościeralną. Daje to możliwość użycia ściany jako galerii (przypinając dzieła magnesami) oraz pisania po niej.

Ściana suchościeralna umożliwia utrzymanie czystości, o co trudniej w przypadku farby tablicowej, po której piszemy kredą.

Taka ściana jest też ciekawym rozwiązaniem w szatni/przy wejściu, gdzie może służyć jako wygodna tablica ogłoszeń.

5. Identyfikacja z przestrzenią = poczucie bezpieczeństwa

W przedszkolu i żłobku ważna jest integracja dzieci, ich identyfikacja z grupą, odnajdowanie się w nowych sytuacjach w relacji z innymi ludźmi. Do określenia siebie jako grupy, pomocne mogą być wszelkie znaki, konsekwentnie użyte kolory, symbole.

Dobrym pomysłem będzie podobne urządzenie poszczególnych sal, ale z uwzględnieniem różnic w dodatkach. Możemy zdecydować się na pojedyncze ściany w kolorze określającym grupę, framugi drzwi wymalowane na charakterystyczny kolor, może kropki/kreski/pasy wprowadzające dodatkowy (jeden świadomie wybrany!) kolor.

Idąc dalej w tym samym kolorze mogą być fartuszki/worki/ręczniki.

6. Przejdźmy do konkretów, czyli: jakie farby kupić?

Na rynku mamy wielu producentów zachwalających swoje produkty, trudno o dokładne porównanie jakości i trwałości, proponuję wybrać jedną ze sprawdzonych firm z odpowiednimi atestami, np: Beckers (podkreślający także ekologiczność swych farb ), Tikkurilla, Dulux.

Ciekawą i z pewnością wartą uwagi opcją jest dostępna już na szerokim rynku oferta glinianych farb naturalnych. Ich użycie, przez brak jakichkolwiek substancji chemicznych, wpływa rewelacyjnie na jakość powietrza w sali, a obcowanie z naturą także w tej formie – koi i uspakaja.

autor: mgr sztuki i pedagog Joanna Żyłowska

____

Czy wiesz, że amerykańscy naukowcy z University of Notre Dame w Indianie opracowali półprzewodnikową farbę, która jest w stanie utworzyć na pomalowanej powierzchni baterię słoneczną? Tymczasem doopłacenia.pl informuje rodziców o opłatach za żłobki i przedszkola oraz dyskretnie przypomina o przeterminowanych płatnościach.