Jak urządzić sale w przedszkolu – o wpływie przestrzeni na rozwój dziecka

Z pytaniem jak urządzić dziecięcy pokój/salę zabaw w przedszkolu czy żłobku, boryka się chyba każdy rodzic czy dyrektor. To pytanie permanentne i wielowątkowe. Owszem – można oddać przestrzeń w ręce sprawdzonego architekta i iść za jego radami, warto jednak zaangażować się bardziej i na dłużej.

Przestrzeń żyje z nami, zmienia się nieustannie pod wpływem naszych działań. Warto wiedzieć: co, jak i dlaczego, by móc świadomie uczestniczyć w procesie projektowania, a następnie – podejmować świadome decyzje co do zmian przestrzennych i wizualnych, pod wpływem zmieniających się potrzeb i okoliczności.

1. Określenie funkcji i celów

By odpowiedzieć sobie na pytanie: jaka ma być przedszkolna (czy żłobkowa) sala warto na początku zastanowić się, jakie funkcje ma ona spełniać, a co za tym idzie: jakie potrzeby ma zaspakajać, jak będzie w niej spędzany czas.
Odpowiedzi mogą być tak różne, jak różne są przedszkola, zachęcam do indywidualnych analiz, w oparciu o kilka przykładowych funkcji:

miejsce spotkań z przyjaciółmi: w parach, w małych grupkach albo w dużej grupie, ale też z sobą samym, z emocjami
– jadalnia, sypialnia, toaleta
nauka: zarówno podczas godzin lekcyjnych, jak i permanentna, nieustanna nauka życia, kompetencji społecznych, emocji
– sala gimnastyczna, sala kinowa (jeśli nie ma oddzielnych w budynku)
galeria sztuki

poszukiwanie układu funkcji

Celami mogą być:

poczucie bezpieczeństwa
pobudzenie do twórczych działań
budowanie relacji społecznych (dziecko-dziecko) i (dziecko-opiekun)

2. Mobilność w sali, czyli co i jak łączyć

Gdy mamy już określone cele i aktywności, jakim sprostać ma sala, pora na odpowiedź na pytanie w jakim czasie jak z niej będziemy korzystać i co warto ze sobą połączyć. Niektóre funkcje muszą być stałe, inne można czasowo wyodrębniać – np. mobilnymi ściankami, przesuwnymi skrzyniami albo wyznaczać strefy – choćby rozłożonym na podłodze kocem.

3. Chwila ukojenia w świecie pełnym bodźców

Kolejną sprawą jest wygląd sali, zastosowane kolory, faktury, materiały. Mają one niebagatelny wpływ na samopoczucie człowieka. Nie tylko na nasz nastrój, ale nawet na poziom apetyty, odczuwanie bólu, poziom energii… W przypadku dzieci, ma to jeszcze większe znaczenie.

sala przygotowana z okazji Dnia dziecka

W świecie pełnym bodźców maluchom czasem trudno się odnaleźć ( „Obrazy, dźwięki, informacje niekorzystnie wpływają na jego system nerwowy, gdyż młody człowiek niczym gąbka chłonie to, co na niego oddziałuje. Nie może jednak na nie zareagować; nie może odreagować kumulującego się napięcia, gdyż pozostaje bez sensownego wsparcia.” więcej ). Wbrew pewnym pozorom – nie jest dobrym pomysłem, wypełnienie sali wielością kolorów i obrazów. Bezpośrednio skopiowane z telewizora wizerunki Myszki Miki, Kubusia Puchatka czy innych kolorowych zwierzaków – odbierają dziecku poczucie realności, a zarazem bezpieczeństwa, oraz: ograniczają jego wyobraźnie.

4. Wpływ otoczenia na rozwój dziecka

By pobudzać wyobraźnie i zachęcać do zabawy lepiej zastosować stonowane barwne plamy, kształty, obrazy raczej spokojne, może nawet z pozoru „niedokończone” zachęcające do interakcji.
Nie bójcie się szarości, czy bieli. Stonowane barwy będą tylko tłem, dla feerii barw, jakimi szybko zapełnią przestrzeń dzieci.

„By pobudzać wyobraźnie i zachęcać do zabawy lepiej zastosować stonowane barwne plamy, kształty, obrazy raczej spokojne, może nawet z pozoru „niedokończone” zachęcające do interakcji.”

Zupełnie inaczej niż plastikowe, kolorowe (często też głośne) zabawki i akcesoria, oddziaływują te wykonane z naturalnych materiałów. Kawałek sznurka czy patyk, szalenie pobudzają wyobraźnie, dając mnóstwo możliwości zabawy.
Spokojnie! Nie zachęcamy jednak do totalnego zrezygnowania z zabawek, warto zapoznać się z ofertą firm, które produkują je z poszanowaniem środowiska i z dużą dbałością o prawidłowy rozwój podopiecznych (np. Dzikie Dzieci, Kraina Eko Zabawek).

5. Wskazówki twórców pedagogiki waldorfskiej i Montessori

Mówiąc o projektowaniu i urządzaniu sali, nie można pominąć konkretnych wskazówek, jakie zostały opracowane przez twórców pedagogik waldorfskiej i Montessori.  Polegając na opracowaniu portalu dziecisawazne.pl, można zawrzeć je w kilku punktach:

– przedmioty znajdować się mają w polu widzenia i zasięgu ręki dziecka,
– zabawki wykonane są z różnorodnych materiałów, co stymuluje rozwój zmysłów,
– wykorzystywane są naturalne materiały, w przestrzeni znajdują się rośliny,
zabawki są proste, poprzez brak określonej funkcji, rozwijają wyobraźnię i motorykę, stymulują kreatywność, podsuwają nowe, innowacyjne rozwiązania,
otoczenie nie jest „dziecinne”, poprzez kontakt z realnymi przedmiotami, dziecko poznaje świat.

Dom kultury Inspiro w  Podłężu

6. Sala jako mikroświat

Podsumowując: zachęcam do spojrzenia na przestrzeń sali przedszkolnej, jak na pewien mikroświat, w którym dziecko spędza ogromną ilość czasu, w którym ma się rozwijać, poznawać świat i wzrastać w poczuciu bezpieczeństwa i miłości.

„…zachęcam do spojrzenia na przestrzeń sali przedszkolnej, jak na pewien mikroświat, w którym dziecko spędza ogromną ilość czasu…”


Spróbujmy spojrzeć na nią jego oczami, z jego poziomu (fizycznie i metaforycznie)
Namawiam do zabaw przestrzenią, dostosowania jej do sobie wiadomych funkcji, ale i oddania we władanie najmłodszym. Pamiętajmy, że zarówno my wpływamy na przestrzeń, jak i ona wpływa na nas.

autor: mgr sztuki i pedagog Joanna Żyłowska

____

Zapewne wiesz, że dziecko widzi świat inaczej niż dorosły. Jego układ wzrokowy kształtuje się najbardziej dynamicznie w przeciągu pierwszych sześciu do ośmiu lat życia. Największe różnice dotyczą ostrości widzenia i kąta spostrzegania. Ponadto dziecko widzi mniej, gdyż jest jeszcze stosunkowo niskie w porównaniu z dorosłym. Nie potrafi również „dostrzegać” potencjalnych zagrożeń. Tymczasem dooplacenia.pl informuje rodziców o opłatach za żłobki i przedszkola oraz dyskretnie przypomina o przeterminowanych płatnościach.