Leżakowanie w przedszkolu. Temat, który dzieli nauczycieli i rozgrzewa rodziców do czerwoności

Jednym z pierwszych skojarzeń, które przychodzi na myśl osobom całkowicie niezwiązanym z edukacją przedszkolną jest leżakowanie. Odpoczynek dzieci to bardzo ważny element dnia wszystkich kilkulatków. Z drugiej jednak strony, zmuszanie dzieci do snu w trakcie dnia budzi olbrzymi sprzeciw sporej grupy rodziców. Nic więc dziwnego, że ta kwestia budzi ogromne emocje. Czy leżakowanie to dobry pomysł? Jak rozwiązać tą delikatną kwestię, aby zarówno dzieci, jak i rodzice byli zadowoleni?

Z leżakowaniem miał do czynienia właściwie każdy, kto uczęszczał w przeszłości do przedszkola. Wiele osób nawet w dorosłym wieku na wspomnienie tej przedszkolnej aktywności ma same niemiłe skojarzenia. Przymus związany ze spaniem, jaki był stosowany w wielu placówkach wywoływał często traumę. Stąd nie dziwi postawa rodziców, którzy sprzeciwiają się leżakowaniu w przedszkolach. Nie chcą, aby ich dziecko miało takie same przeżycia jak oni, gdy byli w ich wieku. Ostra postawa rodziców spowodowała, że w wielu placówkach obecnie nie istnieje ta forma dziecięcego odpoczynku.

Dlaczego dziecko potrzebuje tak dużo snu?

Sen jest nieodłącznie związany z rozwojem psychofizycznym każdego człowieka. Jest szczególnie ważny dla kilkulatków. Długość snu w ciągu doby maleje wraz z wiekiem -dzieci w wieku przedszkolnym powinny spać od 10 do 13 godzin na dobę, a dorośli (26-64 lat) jedynie 7-9 godzin. Jaki wpływ na dziecięcy organizm ma sen?

  • relaksuje – dzieci w każdym wieku potrzebują chwili dla siebie. Sen jest jednym ze sposobów szybkiej regeneracji najmłodszych organizmów. Odpoczynek poprzez sen jest niezwykle efektywny i skuteczny;
  • ma wpływ na rozwój fizyczny – jak wskazują liczne opracowania naukowe zmiany w organizmie malucha następują przede wszystkim w tak zwanej fazie głębokiego snu. Dziecko uczy się zapamiętywania i przyswaja nowe informacje a nawet rośnie poprzez zwiększone wydzielanie hormonu wzrostu w trakcie takiego odpoczynku,
  • poprawia samopoczucie – wyspane i wypoczęte dzieci są o wiele bardziej zadowolone. Niedobór snu może prowadzić do rozdrażnienia a nawet do spadku odporności małego organizmu. Niewyspane dzieci są nie tylko marudne, ale także często mają problemy z apetytem.

Argumenty rodziców przeciwko drzemkom w przedszkolu

Wiedza na temat dobroczynnego wpływu snu na ludzki organizm nie sprawia, że rodzice popierają przedszkolne drzemki. Najczęściej ta forma odpoczynku w przedszkolu budzi wśród rodziców całkiem spory sprzeciw. Jakie są ich najczęstsze argumenty przeciwko drzemkom w przedszkolu?

  • moje dziecko nie potrzebuje drzemki w ciągu dnia – jak wiadomo, nie wszystkie dzieci rozwijają się w tym samym tempie. Są maluchy, które potrafią przespać kilkanaście godzin bez przerwy;
  • drzemka w przedszkolu to strata czasu – na temat snu w przedszkolu powstało wiele mitów. Jednym z nich jest obraz nauczycielek przedszkola, które spędzają wiele godzin wyłącznie na piciu kawy i innych tego typu zajęciach podczas snu maluchów. Ten argument dotyczy zwłaszcza rodziców, którzy za pobyt dziecka w przedszkolu płacą naprawdę sporo. W zamian oczekują od placówki, że ich dziecko będzie się maksymalnie rozwijało w trakcie przedszkolnego dnia i trudno im się dziwić.
  • zmuszanie dziecka do snu wywoła u niego problemy emocjonalne – niestety, ten argument to często konsekwencja traumatycznych przeżyć z przeszłości. Na szczęście w większości przedszkoli nie ma obecnie takiego problemu – na przestrzeni ostatnich kilkudziesięciu lat podejście do przedszkolnych drzemek całkowicie się zmieniło.

Tak czy nie dla drzemek?

Z drugiej strony, wśród rodziców zdania także są podzielone. Zdarzają się rodzice, którzy wybierają placówkę ze względu na to, że ich kilkulatek może odpocząć wczesnym popołudniem. Zwolennicy drzemek w przedszkolu uważają, że:

  • wypoczęte dziecko ma dużo energii na wieczorną zabawę z rodzicem a jednocześnie wspomaga swój rozwój,
  • drzemka w środku dnia sprawia, że maluch później usypia wieczorem i dzięki temu także później wstaje,
  • ilość emocji, jakich doznaje maluch w trakcie pobytu w przedszkolu wymaga wypoczynku – w przeciwnym razie dzieci stają się rozdrażnione i płaczliwe.

Drzemki w przedszkolu zwykle organizowane są zwłaszcza dla najmłodszych przedszkolaków, które w niektórych przypadkach nie ukończyły nawet 3. roku życia. O czym pamiętać podczas organizacji snu przedszkolaków w południe?

  • daj wybór – jeśli rodzice nie wyrażają zgody a maluchy nie chcą usnąć w środku dnia, nikogo do niczego nie przymuszaj,
  • stwórz przestrzeń do wypoczynku, niekoniecznie do snu – to pomoże zapanować nad grupą, w której dzieci mają problem z zasypianiem w ciągu dnia. Nawet, jeśli maluchy nie będą chciały usnąć w przyjaznym otoczeniu (np. na leżaczkach) na pewno nabiorą sił do dalszej nauki i zabawy. Jeśli masz taką możliwość, zabierz dzieci, które nie chcą spać do innego pomieszczenia. Dzięki temu śpiącym maluchom nic nie będzie przeszkadzać, a podopieczni, którzy nie chcą usnąć będą mogli zająć się czymś innym w wyznaczonym czasie,
  • uspokajanie maluchów – czytanie bajek, słuchanie muzyki relaksacyjnej to sprawdzone sposoby na skuteczne wyciszenie rozbrykanej grupy.

A Wy? Jakie macie opinie na temat leżakowania? To dla Was trauma z dzieciństwa czy raczej miłe wspomnienie? Organizujecie leżakowanie w Waszych przedszkolach? 🙂

____

Czy wiesz, że niewidomi również mają sny? Sam przebieg snu u ludzi niewidomych jest bardzo podobny do snu osób widzących. Tymczasem dooplacenia.pl informuje rodziców o opłatach za żłobki i przedszkola oraz dyskretnie przypomina o przeterminowanych płatnościach.

 

Zobacz, dlaczego potrzebujesz dooplacenia.pl w swoim przedszkolu.