Krem z filtrami UV a wyjście z podopiecznymi na zewnątrz. Korzystasz z nich w swoim przedszkolu?

Używanie tzw. kremów do opalania na dobre „weszło w krew”  milionom Polaków. Zabezpieczenie skóry przed szkodliwym wpływem promieniowania UV może naprawdę pomóc – nie tylko przed poparzeniami, ale i poważniejszymi chorobami skórnymi. Z drugiej strony, grono przeciwników tego typu kosmetyków ciągle się zwiększa a ich argumenty także są rozsądne. Jak w takiej sytuacji powinno zachować się przedszkole, które przecież nie może podawać żadnych lekarstw swoim podopiecznym?

Dzieci a promieniowanie słoneczne

Wyjścia z podopiecznymi na zewnątrz to jedna z najprzyjemniejszych części przedszkolnego dnia. Zabawa na placu zabaw, wycieczki, spacery… przykłady tego typu sytuacji można mnożyć i mnożyć. Najczęściej wychodzimy właśnie wtedy, gdy pogoda do tego zachęca (chociaż na szczęście w wielu placówkach nawet deszcz nie stanowi przeszkody dla zabawy dzieci na powietrzu!). Tymczasem piękna pogoda ma też swoje minusy. Długotrwała ekspozycja na działanie promieni słonecznych może prowadzić do:

  • wysuszenia naskórka,
  • poparzenia słonecznego,
  • zmian w DNA, co może stwarzać większe ryzyko zachorowania na choroby nowotworowe – w szczególności na bardzo groźnego czerniaka,
  • utraty elastyczności skóry a w konsekwencji szybszego powstawania zmarszczek.

Dzieci, które mają o wiele delikatniejszą skórę niż dorośli bardzo szybko mogą ulec poparzeniom słonecznym. To głównie z tej przyczyny spora część rodziców dba o to, aby ich pociecha przed każdym letnim wyjściem na powietrze została posmarowana kremem z filtrem.

Krem dla dzieci – przede wszystkim bezpieczny

Większość osób wybierając tzw. krem do opalania ogranicza się jedynie do sprawdzenia oznaczenia filtru. Najczęściej takie oznaczenie znajdziemy przy symbolu SPF – najpopularniejsze kremy z filtrami przeciwsłonecznymi dostępne w sprzedaży posiadają oznaczenia SPF2 – SPF60. Co to oznacza? Np. krem SPF 10 „wychwytuje” ok. 85% promieniowania UVB podczas, gdy SPF 50 już nawet 90%. Szukając dla siebie odpowiedniego kremu z filtrem warto pamiętać także o sprawdzeniu, czy preparat chroni dodatkowo przed promieniowaniem UVA, które niekorzystnie wpływa na obecne pod skórą włókna kolagenu i elastyny.

Jaki krem z filtrem będzie najbardziej odpowiedni dla podopiecznego przedszkola? Odpowiedź na to pytanie nie jest prosta. Rodzice często popełniają błąd wybierając kremy z filtrami o najwyższym indeksie SPF. Delikatniejsza skóra dzieci wymaga skutecznej, ale jednocześnie delikatnej ochrony. Istnieje bowiem bardzo duże ryzyko wystąpienia reakcji alergicznej. Preparaty dla najmłodszych warto wybierać z grona produktów przeznaczonego dla tej grupy wiekowej – stosowanie kosmetyków dla dorosłych może wywołać silne uczulenie.

Krem z filtrem i… kontrowersje

Co ciekawe, w ostatnim czasie naprawdę wiele osób sprzeciwia się korzystaniu z kremów z filtrem przeciwsłonecznym. Jakie argumenty możesz usłyszeć od rodzica, który nie chce, aby jego dziecko korzystało z tego typu kosmetyków?

  • Tego typu preparaty zdaniem wielu osób hamują lub wręcz uniemożliwiają wytwarzanie witaminy D w organizmie. Wit. D ma tymczasem ogromny wpływ na organizm – ma znaczenie dla odporności organizmu, wytrzymałości kości i zmniejsza ryzyko zachorowania na nowotwory. Zdecydowana większość Polaków ma problemy z niedoborem tego mikroelementu – przede wszystkim ze względu na niedostateczne nasłonecznienie, co jest powiązane z położeniem geograficznym naszego kraju. To właśnie m.in. za pomocą Słońca witamina D przedostaje się do organizmu – krem z filtrem UV to uniemożliwia.
  • Szkodliwy wpływ na organizm mogą mieć także składniki kosmetyku – tutaj przeciwnicy kremów z filtrami UV wymieniają przede wszystkim takie substancje chemiczne, jak oksybenzon czy benzophenone-3. Tego typu związki wchodzą w skład tzw. filtrów chemicznych. To preparaty, które w swoim składzie posiadają substancje absorbujące promieniowanie słoneczne. Dla najmłodszych polecane są z kolei filtry fizyczne – zawierające składniki, które mają zdolność do odbijania promieni słonecznych. Niektórzy uważają jednak, że cząstki tlenku tytanu lub tlenku cynku mogą wnikać do organizmu, co także ma niekorzystny wpływ.

Przedszkolne procedury a kremy z filtrami przeciwsłonecznymi

Jak wiadomo, nauczyciele przedszkola nie mogą podawać dziecku żadnych lekarstw. Czy do tej kategorii można zaliczyć także stosowanie pozornie niegroźnych kremów z filtrami UV?

Z drugiej strony to oczywiste, że posmarowanie dziecka kremem z filtrem przez rodzica przed wyjściem do przedszkola nie pozostawi śladu na skórze malucha w trakcie wyjścia na zewnątrz. Jak rozwiązać ten problem?

  • Poznaj oczekiwania rodziców – informacja o konieczności przyniesienia kremu z filtrem dla dziecka lub rezygnacji z wykorzystania takich preparatów powinna być przedstawiona rodzicom np. podczas zebrania. Zapisy o stosowaniu kremów z filtrami UV możesz umieścić także w statucie placówki.
  • Stosuj wyłącznie kremy otrzymane od rodziców – takie, które są już sprawdzone w przypadku poszczególnych maluchów. Minimalizujesz w ten sposób ryzyko wystąpienia reakcji alergicznej. Warto pamiętać o odpowiednim oznaczeniu specyfików i oddzielnym przechowywaniu – można trzymać je np. w szatni w szafce należącej do każdego dziecka.
  • Jeśli nie chcesz smarować dzieci, możesz je do tego zachęcać – starsze przedszkolaki nie powinny mieć z tym problemu.
  • Zorganizuj zacienione miejsce do zabawy – przyda się nie tylko ze względu na kwestię kremów z filtrami. O wiele łatwiej będzie Ci zorganizować dzieciom czas nawet przy wysokiej temperaturze. W ten sposób unikniesz też wielu poparzeń słonecznych.
  • Nie traktuj tego jako nadużycie – nie zawsze jest tak, że konieczność stosowania kosmetyków z filtrami przeciw promieniom słonecznym to fanaberie rodziców – wystarczy wspomnieć np. o albinosach. Nawet, jeśli nie chcesz używać takich kosmetyków w swojej placówce, porozmawiaj o tym z rodzicami (szczególnie, gdy sami zgłaszają się do Ciebie w tej kwestii).

___

Czy wiesz, że jako pierwsza modę na naturalną opaleniznę wprowadziła Coco Chanel? Słynna projektantka stworzyła kostiumy kąpielowe z odkrytymi nogami i tym samym przekonała wyższe sfery, że opalanie nie godzi w status społeczny. Tymczasem dooplacenia.pl informuje rodziców o opłatach za żłobki i przedszkola oraz dyskretnie przypomina o przeterminowanych płatnościach.

Zobacz, dlaczego potrzebujesz dooplacenia.pl w swoim przedszkolu.