Kłopot z niesfornym rodzicem. Co zrobić, gdy rodzic łamie zasady przedszkola?

Współpraca żłobka, przedszkola czy szkoły z rodzicami to jeden z najważniejszych aspektów działalności właściwie każdej placówki dla najmłodszych. To jednak także naprawdę duże wyzwanie. Problemy z rodzicami mogą pojawić się praktycznie na każdej płaszczyźnie funkcjonowania przedszkola czy żłobka. To właśnie dlatego zasady powinny być ściśle określone już od samego początku współpracy. Co zrobić, gdy rodzic łamie zasady przedszkola? Jak uniknąć problemów z rodzicami, którzy nie stosują się do ustalonego już regulaminu przedszkola?

Gdy rodzic łamie zasady przedszkola … co do pobytu w sali

To chyba jeden z najczęściej spotykanych problemów, przynajmniej w przedszkolach. Rodzic – pomimo zakazów – wchodzi do przedszkolnej sali. Mógłby przecież poczekać na korytarzu lub w szatni… ale nie. W przypadku niektórych do tego dochodzi dodatkowo zabawa z dzieckiem w przedszkolu zamiast skierowania się z dzieckiem do szatni. Co motywuje rodziców do takich działań?

  • niewiedza – mimo, że przedstawiciele placówki informują rodziców o sposobie odbierania dzieci, rodzice nieraz po prostu o tym zapominają. Warto wtedy przypomnieć im, dlaczego lepiej, aby nie wchodzili do sali (względy higieniczne, bezpieczeństwo dzieci itd.)
  • nadopiekuńczość wobec dziecka – spotykana najczęściej na początku uczęszczania dziecka do przedszkola. Ten „typ rodzica” jest najmniej groźny – jeśli będziemy pamiętać o regularnym zwracaniu na to uwagi rodzicom, a dziecko pozytywnie przechodzi przez przedszkolną adaptację, po pewnym czasie problemy powinny minąć;
  • zupełna ignorancja zasad ustalonych przez placówkę – akceptacja regulaminu jest obowiązkowa dla wszystkich rodziców. To najtrudniejszy przypadek. Skoro inni mogą stosować się do zasady czekania na dziecko na korytarzu lub w szatni, dlaczego jeden z rodziców miałby być uprzywilejowany? Upomnienia nie pomagają? Jeśli rodzic łamie zasady przedszkola i w ten sposób kwestionuje zalecenia nauczyciela, trzeba zwrócić się z tym do „instancji wyższej” i w ten sposób rozwiązać konflikt.

Rodzic łamie zasady przedszkola … co do zabawek

Kolejnym, niestety wcale nierzadko spotykanym problemem w przedszkolach jest pozwalanie dzieciom na przynoszenie np. w tak zwanym dniu zabawek sprzętów elektronicznych. Chociaż zwykle rodzaj zabawek nie jest ściśle określony żadnym regulaminem, na szczęście większość rodziców rozumie, co kryje się pod tym pojęciem. Zdarzają się jednak przypadki przynoszenia przez dzieci telefonów komórkowych czy tabletów jako zabawki. Przedszkole na pewno nie jest miejscem odpowiednim na zabawę tego typu urządzeniami. Dlaczego jesteśmy na nie?

  • Wartościowe urządzenia elektroniczne mogą ulec uszkodzeniu lub po prostu zniknąć… Strata może być naprawdę mocno odczuwalna dla kieszeni rodzica;
  • „Zabawki” elektroniczne to prawdziwa plaga. Dzieci wpatrzone w ekrany tabletów i telefonów komórkowych zapominają o kreatywnych zabawach, w które angażuje się cała rówieśnicza grupa. To izoluje i znacząco wpływa na relacje z rówieśnikami – zabawa na tablecie czy komórce sprawia, że maluch zamiast bawić się w grupie zaczyna odchodzić na bok… Pomiędzy inwestycją w technologiczny rozwój dziecka a beztroskimi zabawami „tradycyjnymi zabawkami” warto zachować zdrowy dystans – to na pewno zaprocentuje w przyszłości. Spróbuj wytłumaczyć rodzicowi, że szpanerskie gadżety nie są potrzebne w przedszkolu – dzieci mogą wspólnie bawić się na wiele sposobów, a komórka i tablet na pewno nie są do tego potrzebne!

Kwestia przynoszenia zabawek do przedszkola to bardziej rozległy temat  i nie chodzi tu jedynie o urządzenia elektroniczne…

Rygor czy przyzwolenie – co zrobić, gdy mamy do czynienia z taką sytuacją?

W tej sytuacji przedszkole ma naprawdę trudny wybór: z jednej strony przyzwolenie na podobne zachowania może mieć nieciekawe konsekwencje (np. „rozprzestrzenienie się złych nawyków” na innych rodziców). Z drugiej strony przedszkole, do którego wprowadzono sztywny, rygorystyczny regulaminu może być odebrane przez rodziców jako placówka, którą nie warto się interesować. Jak znaleźć złoty środek?

  • Nowe zasady wyjaśniaj jeszcze przed wdrożeniem ich w życie – rozmawiaj z rodzicami, dlaczego te zasady są potrzebne i do czego może doprowadzić zaniedbanie regulaminu.
  • W sytuacjach kryzysowych nie działaj impulsywnie – zacznij od upomnień. Jeśli grzeczne zwrócenie uwagi nie pomoże, bądź bardziej stanowcza/stanowczy. Być może trzeba będzie wypraszać upartych rodziców z sali wielokrotnie, zanim zapamiętają zasadę co do odbioru dzieci. Nie unikaj rozmów z rodzicami – wszystkie niedomówienia najlepiej wyjaśniać sobie od razu. Staraj się być cierpliwa/y, ale pamiętaj też o przekazaniu informacji o takiej sytuacji dyrekcji – rozmowa prowadzącego placówkę z rodzicem zwykle wystarczy, aby rozwiązać problem.
  • Nie pozwalaj na zbyt wiele – „luźne podejście do tematu” może doprowadzić do wielu kłopotliwych sytuacji. W tym przypadku lepiej okazać się zbyt surowym niż zbyt pobłażliwym wobec rodziców.

___

Czy wiesz, że ostatni spis powszechny, który wykazał m.in. liczbę rodzin z min. dziesięciorgiem dzieci odbył się w 2011 roku? Wówczas rodzin 12 + (rodzice + minimum 10 dzieci) było w Polsce 1139.  Tymczasem dooplacenia.pl informuje rodziców o opłatach za żłobki i przedszkola i dyskretnie przypomina o przeterminowanych płatnościach.

Zobacz, dlaczego potrzebujesz dooplacenia.pl w swoim przedszkolu.