Zajęcia z udziałem psa. Jak zacząć? Jak wyglądają zajęcia? Część 2.

Dzisiaj kontynuujemy spotkanie z p. Kamilą Dembek – doświadczoną dogoterapeutką ze „Szczęśliwego Końca Smyczy”. Pierwszą część wywiadu o terapii z udziałem psa znajdziesz klikając tutaj.

K.W.: Powróćmy do obecności psa w dogoterapii. Co Pani myśli na temat dogoterapii bez psa?

K.D.: Co do obecności psa… dla mnie jego obecność to podstawa dogoterapii. Natomiast nie zawsze musi być aktywny przez cały czas. U maluszków bardzo często pracujemy na ilustracjach (u starszaków w sumie też) korzystając z ich animizmu.

Kolejna sprawa to bezpieczeństwo i kształtowanie bezpiecznych zachowań. Np. kiedy omawiamy części ciała –  kufe, trufle czy ogon wolę, żeby dzieci odnalazły to na ilustracji, a nie na psie. Zbyt duża frywolność i możliwość „manipulowania” przy futrzaku to kształtowanie zachowań błędnych i niebezpiecznych poza salą. Zajęcia z dużą ilustracją psów, które widziała Pani u maluszków miało na celu rozwijanie postrzegania – czy każdy pies ma obrożę? (rozkładanie kolorowych tasiemek), który pies nie ma kostki? (psie ciastko).

Przy ilustracjach mam możliwość zaprosić do zadania każde dziecko, bez narażania mojego psa na dyskomfort w postaci zapiętych 20 smyczy przez każde dziecko. Oczywiście po skończonych zadaniach pytamy o psa na zajęciach „Czy pies potrzebuje smycz?” „Czy nasz pies dostał kostkę?”

K.W.: Dla jakich grup wiekowych są przeznaczone prowadzone przez Panią zajęcia z dogoterapii? Czym różnią się poszczególne scenariusze?

K.D.: Pracujemy właściwie głównie z przedszkolami i szkołami podstawowymi, ale mamy również starszych podopiecznych (tutaj głównie w formie terapii), jak i najmłodszych w żłobkach – jednak praca tutaj jest dość specyficzna i mało kiedy się na to decydujemy. Każde zajęcia z udziałem psa są dostosowywanie do wieku grupy mimo, że mogą zawierać elementy, które były wykorzystywane u starszaków, ale przerobione na potrzeby grupy.

Każdy scenariusz dotyczy innej wiedzy/umiejętności dotyczącej psów wraz z podstawami profilaktyki pogryzień, ale jak wcześniej wspomniałam zawiera też elementy ogólnej edukacji bazując na podstawie programowej.

K.W.: Jakie zajęcia ma Pani w swojej ofercie?

K.D.: Obecnie, z racji małej latorośli w domu – pracujemy tylko w placówkach oświatowych, a jak czas pozwoli, wychodzimy troszkę dalej. Tj. terapia indywidualna w domu (głównie dzieci z orzeczeniami lub specyficznymi trudnościami), spotkania w punktach opieki np. świetlicach, domach dziecka, półkoloniach itd. Kiedyś były jeszcze urodzinki z psem – taka edukacja połączona z zabawą, ale szybko z tego zrezygnowaliśmy – coraz częściej pies na zajęciach miał być maskotką do zdjęć. Właściwie nie boimy się żadnej aktywności z psem, jeżeli idzie za tym nauka, kształtowanie dobrych nawyków i empatii do psów.

K.W.: Jak długo trwają zajęcia z udziałem psa? Czy odwiedza Pani przedszkola sporadycznie, czy raczej odbywa się to na zasadzie zajęć dodatkowych?

W przypadu przedszkoli, jedne zajęcia z udziałem psa to ok. 30 min., w przypadku szkół podstawowych ok 45 min.. Wszystko to +/- 15 min. w zależnosci od możliwosci grupy. Większość placówek, z którymi współpracujemy to miejsca odwiedzane przez nas cyklicznie (niektóre raz w tygodniu, inne raz na dwa tygodnie, jeszcze inne raz w miesiącu).

W przypadku spotkań cyklicznych, cały rok tworzy jeden, spójny blok, wspiera ogólny program edukacyjny przedszkola i jest traktowany jako zajęcia edukacyjnie (wpisywany również przeze mnie do dziennika). Mamy tez spotkania tzw. jednorazowe, okazjonalne – dotyczące jakiegoś głównego zagadnienia lub bardzo ogólne jako pigułka wiedzy kynologicznej (w przypadku dzieci starszych). Temat takich spotkań zawsze jest uzgadniany i omawiany.

K.W.: Czy możliwe jest prowadzenie skutecznej dogoterapii w dużej grupie dzieci? Dlaczego?

K.D.: Typową terapię prowadzimy i myślę, ze jest to najsensowniejsze, maksymalnie w 3 osobowej grupie, z założeniem, że funkcjonowanie dzieci jest na bardzo zbliżonym poziomie. Skuteczność terapii, każdej, nie tylko dogoterapeutycznej, to przede wszystkim indywidualne podejście do każdego dziecka. Z każdym pracuje się inaczej, każde potrzebuje czegoś innego. W dużych grupach to nierealne. Dzieci z problemami mają trudności w koncentracji, odbieraniu poleceń kierowanych do grupy itp. Umiejętne poradzenie sobie z tym wszystkim, uniemożliwia prowadzenie terapii w dużych grupach. Inaczej mają się do tego wcześniej wspomniane zajęcia edukacyjne.

K.W.: Dla kogo polecane są zajęcia z dogoterapii? W których przypadkach terapia z udziałem psa jest najskuteczniejsza?

K.D.: Dogoterapia polecana jest dla każdego, kto…będzie czerpał z niej korzyści. Mam tutaj na myśli dzieci, które są gotowe na kontakt z psem a ich niepełnosprawność nie jest przeszkodą do tego typu terapii, np. bardzo duża niepełnosprawność ruchowa.

K.W.: W czym pomaga dogoterapia? Jak takie zajęcia z udziałem psa wpływają na rozwój dzieci w wieku przedszkolnym?

K.D.: U nas edukacja z psem, ma być szeroko rozumianą edukacją z pomocą psa, z uwzględnieniem jego dobrostanu, nauki empatii i przedstawienia psa, jako…psa. Nie maskotkę, super przyjaciela, który wszystko znosi. Dzięki temu eliminujemy pogryzienia, psy oddawane do schroniska, itp. Wzmacniamy te pozytywne nawyki. A przy okazji rozwijamy się wszechstronnie 🙂

K.W.: Dlaczego – Pani zdaniem – warto wprowadzić zajęcia z dogoterapii do przedszkola?

K.D.: Tej mądrej i odpowiedzialnej? Żeby pokazać, ze psy to nie zwierzęta cyrkowe. Że można zrobić z nimi coś innego, coś więcej niż tylko głaskać i tłamsić. Żeby budować świadomość nowego pokolenia i wspierać edukację. A edukacja, która kształtuje również myślenie i postrzeganie innych istot, to w dzisiejszych czasach cos bardzo istotnego. Psy staja się coraz częściej towarzyszami – naszymi i naszych dzieci. Jednak nie jest zachowane bezpieczeństwo i dobrostan obu stron. A pies faktycznie może być niezłym przyjacielem, ale my również powinnismy wiedzieć, jak tym przyjacielem być dla niego!

K.W.: Dziękuję za rozmowę.

Więcej informacji o działalności p. Kamili Dembek można znaleźć na jej profilu Facebookowym (kliknij tutaj), na stronie internetowej (link tutaj) lub pod nr telefonu : 516 947 630.

___

Czy wiesz, że jedną z najmniejszych ras psów na świecie jest ratlerek? Prawidłowa nazwa tej rasy to pinczer miniaturowy.
Tymczasem dooplacenia.pl informuje rodziców o opłatach za żłobki i przedszkola i dyskretnie przypomina o przeterminowanych płatnościach.

Zobacz, dlaczego potrzebujesz dooplacenia.pl w swojej placówce.